Studio Jak z Obrazka

Jesteśmy studiem wege i proekologicznym, a nasza filozofia to slow life. Stawiamy na spokojny tryb pracy w domowej atmosferze, gdzie pośpiech nie jest wskazany, a stres to pojęcie obce. Wierzymy, że tatuaż to ważne i holistyczne przeżycie, dlatego już od progu staramy się wprowadzać atmosferę swobody i rozluźnienia.

Lubimy kolory oraz ciepłą, domową atmosferę. Chcieliśmy, żeby wnętrze studia sprzyjało relaksowi i odprężeniu, aby jak najbardziej umilić Wam czas jaki z nami spędzicie, a także złagodzić ewentualne doznania bólowe. Właśnie dlatego wystrój wnętrza jest eklektyczny, radosny z dużą dozą naturalnej zieleni oraz naszych autorskich wybryków malarsko-graficznych. Wpadnij do nas i zachwyć się odprężeniem w trybie slow life!

Projekty Jak z Obrazka

Jasne jak słońce jest dla nas to, że każdy człowiek jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Wierzymy, że taki również powinien być tatuaż, którym ozdobi swoje ciało. Zawsze staramy się tworzyć unikalne projekty. Nigdy nie powtarzamy wzorów tatuaży, ani nie kopiujemy cudzych prac.

Masz pomysł na tatuaż? Oczyma wyobraźni już widzisz swoją przyszłą dziarkę? To wspaniale. Jesteśmy otwarci na rozmowę o wzorach i chętnie razem z Tobą wyłonimy jej ostateczny kształt. Dobrze trafiłeś, bo lubimy tworzyć projekty w oparciu o dialog z klientem.

Tatuaż konturowy, akwarelowy, minimalistyczny, rękaw, motywy zwierzęce i roślinne, napis, abstrakcja, tatuaże dla par – chcemy wiedzieć, co chodzi Ci po głowie! Już swędzą nas ręce i szukamy szkicownika!

Jeśli chcesz zobaczyć style, w jakich pracujemy, wyostrz wzrok, zaproś serce, wyproś rozum i skieruj się prosto do sekcji portfolio. No dobra, rozum może zostać. To zależy jakie macie relacje.

Studio tatuażu Jak z Obrazka Wrocław

Ludzie Jak z Obrazka

Oto nasza załoga, dzięki której studio tętni życiem, kolorami i dobrą energią.
Kotter i Marianos to tatuatorzy-założyciele studia. Są jak matka i ojciec tego przybytku. Bezwarunkowo pokochali i ze wzruszeniem obserwowali pierwsze koślawe kroki. Sylwia i Babcia Hela to zdolne bestie, które postanowiły zadomowić się wśród zieleni czterech ścian należących do studia. Teraz stąd dochodzą satysfakcjonujące pomruki ich pracujących maszynek. Kala i Adam – świeża krew, określana w niektórych kręgach mianem praktykantów. Wschodzący talent i niepohamowany entuzjazm. Wreszcie oni, Maciej i Dawid, czyli opiekunowie tego kolorowego grajdołu. To dzięki nim wszystko ma ręce, nogi, macki i odnóża.